Poinformuj mnie gdy produkt będzie dostępny
Zapytaj o produkt
SZCZEGÓŁY
Data wydania: 2014
Oprawa: Twarda
Ilość stron: 244 stron, rozkładane mapy,
Format: B5
ISBN: 978-83-7889-232-8
Realizacja zamówienia: 24 godzin
Wysyłka od: 10.00 PLN

Głównym wynikiem studiów nad Napoleonem w ciągu ostatnich czterdziestu lat było pokazanie ile, jako generał, zawdzięczał on swoim francuskim poprzednikom z XVIII w. Wiele czerpał z doktryn zaprezentowanych przez Bourceta w jego Principes de la Guerre de Montagnes. Studiował kampanie Contiego i Maillebois’go podczas wojny o sukcesję austriacką. Na każdym etapie jego pierwszych kampanii w Italii, od zakończenia oblężenia Tulonu do bitwy pod Lodi, widać, jaki wpływ na jego umysł wywarły wnioski wyciągnięte z poprzedniej wojny prowadzonej na tym obszarze. Można więc powiedzieć, że od Contiego, Maillebois’go i Bourceta przejął klucze do Italii.
Podjąłem próbę uświadomienia czytelnikom angielskim skąd Napoleon czerpał wiedzę o dowodzeniu, a wynikiem moich studiów jest ta książka. Dopiero w trakcie pracy odkryłem, że ruchy wszystkich wojsk w Italii w trakcie badanych przeze mnie kampanii byłyby niezrozumiałe bez znajomości sytuacji politycznej. Dlatego zostałem zmuszony, w interesie czytelników, do próby naszkicowania skomplikowanej sytuacji politycznej, w której działało kilku dowódców. Mam nadzieję, że wynik mojej pracy może być przykładem na to, że zależność między dowodzeniem i polityką jest najważniejszą nauką wypływającą z historii wojen. 
W ciągu ostatnich dwudziestu lat często spędzałem wakacje na badaniu przełęczy zachodnich Alp, spośród których wiele jest ufortyfikowanych. Trudno wyrazić życzliwość i uprzejmość, dzięki którym mogłem odwiedzić te regiony. Za tę możliwość muszę podziękować oficerom z Ministerstwa Wojny i Sztabu Generalnego Armii Włoskiej, a także generałom dowodzącym w Turynie i Piemoncie. W 1924 r. major Dacomo z 3. Pułku Alpejskiego znakomicie eskortował mnie do przełęczy Finestre.
Marszałkowi Fochowi muszę podziękować za pozwolenie na zbadanie archiwów wojskowych w Paryżu. Z wdzięcznością wspominam życzliwość M. Tueteya, archiwisty w Dziale Historycznym.
Jestem głęboko wdzięczny generałowi-porucznikowi Gliamasowi, byłemu Dyrektorowi Wojskowego Instytutu Geograficznego we Florencji, za pozwolenie na reprodukcję części włoskiej mapy Włoch oraz pułkownikowi Winterbothamowi, szefowi Sekcji Geograficznej Sztabu Generalnego, za pomoc w przygotowaniu map Piemontu, Sabaudii i Nicei w 1740 r.
Na zakończenie pragnę podziękować Warden and Fellows of All Souls College za hojne dofinansowanie publikacji mojej pracy.

Polecamy